Otaczaj się lepszymi od siebie

/ Wrzesień 2nd, 2013 / Ciekawe, Różne, Rozwój

Znajomy opowiedział mi historię o krabach. Na pięknej plaży w Chorwacji wrzucił kraba do wiadra. Ten oczywiście zwiał. Ale kiedy w wiadrze umieścił trzy kraby, to nie trzeba było zamykać pojemnika. Dlaczego? Kiedy tylko jeden próbował opuścić wiadro, natychmiast dwa pozostałe ściągały go w dół. Skomentował… „ludzie są jak kraby”.

Wdzięczność. Wspaniałe uczucie. Może pomóc nam przenosić góry.

Rozmawiałem jakiś czas temu z przedsiębiorcą. Ciekawy facet. Twierdzi, że do wszystkiego w życiu doszedł sam. „Pomyliłeś się”, powiedziałem mu. Najwyraźniej zapomniałeś o klientach, którzy przynoszą ci kasę. O współpracownikach, którzy dawali z siebie wszystko, by twój biznes rósł. O rodzinie, która czekała na ciebie, kiedy ty miałeś tylko jeden cel: rozwijać i budować swój biznes.

„Zaraz, zaraz…” – odpowiedział – „…ale ja naprawdę do wszystkiego doszedłem sam. Jeśli zatrudniałem pracowników to oni wkrótce okazywali się ode mnie słabsi i głupsi, wszystko trzeba było po nich poprawiać”.

Nic dziwnego. Jeśli masz przekonanie, że ty wszystko potrafisz robić najlepiej, to będziesz otaczać się wyłącznie ludźmi, którzy potwierdzą to przekonanie. Ktoś powiedział: „jeśli idziesz przez świat z młotkiem, to z pewnością napotkasz na swej drodze wiele gwoździ.” Jeśli chcesz być spójny ze swoim przekonaniem o swojej najlepszości, to albo będziesz otaczał się słabszymi od siebie, albo znajdziesz przypadkiem lepszych, ale i tak zepchniesz ich poniżej swojego poziomu.

Skąd to się bierze? Z poczucia własnej wartości na poziomie podłogi. Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości krytykują, jojczą na innych, dewaluują, narzekają i opluwają ich. Tylko dlatego, żeby poczuć się lepsi (niegorsi od innych).

Byłeś kiedyś Drogi Czytelniku na rozmowie o pracę, wypadłeś świetnie, a zatrudnili jakiegoś słabeusza? No to masz szczęście, że nie trafiłeś do tamtej firmy, bo i tak twój potencjał byłby ignorowany i ściągany w dół. Ktoś, kto odpowiadał za rekrutację być może miał słabe poczucie własnej wartości i bał się ciebie jak ognia.

Jeżeli wydaje ci się, że dotyczy to tylko sytuacji biznesowych, to odpowiedź brzmi: nie dotyczy.

Z pewnością możesz przywołać sobie wiele sytuacji towarzyskich, kiedy ludzie nawzajem udowadniali sobie rację, krytykowali się nawzajem, prawili sobie złośliwości. Podejrzewam, że w większości przypadków mechanizm i powód był dokładnie taki sam. Opluję kogoś i pozornie moje poczucie własnej wartości wzrośnie.

Zapamiętaj proszę raz na zawsze: Nie szukaj w ludziach potwierdzenia swojej wartości. Buduj ją i pracuj nad nią sam.

Wiele dramatów w związkach rozgrywa się na dokładnie tej samej zasadzie. Drogie Panie… jeżeli szukacie sobie w życiu prawdziwego rycerza, który będzie Was ratował od wszelkiego złego… to możecie się ostro przejechać. Pobudki rycerza do pomagania wam mogą sprowadzać się do tego, że on będzie czuł się szlachetnie i rycersko tak długo, jak długo będzie mógł was ratować z opresji. A jeśli tylko poczujecie się bardziej samodzielne i będziecie chciały stanąć twardo na własnych nogach, to rycerz może okazać się zwykłym despotą, ściągającym Was w dół, bo samodzielna kobieta stanowi w jego głowie zagrożenie dla jego ego i jego postrzegania własnej wartości.

Drodzy Panowie. Jeśli bogini w trakcie związku zamieniła się w jędzę, to macie prawdopodobnie ten sam problem. Najwyraźniej MY, które razem budowaliście nie było oparte na zdrowych zasadach, tylko rywalizowały ze sobą scenariusze związków wyniesione z domu rodzinnego.

Jak poznać czy twoje krytykowanie ludzi ma sens? Jeśli zdarza ci się to od czasu do czas, to sprawdzaj swoje prawdziwe intencje. Jeżeli robisz to żeby oni ruszyli z miejsca i stali się lepsi, to wszystko jest OK. Częściej niestety będzie to postawa kraba.

Chcesz czuć się wolny? Daj wolność wyboru innym. Z wdzięcznością, że pokazują ci inną perspektywę patrzenia na życie.

I odważnie otaczaj się ludźmi lepszymi od siebie. To nie jest żadne zagrożenie, tylko twoi najlepsi nauczyciele.

Możesz też skomentować ten wpis na Facebooku

Dodaj komentarz