7 błędów negocjacyjnych

/ Wrzesień 29th, 2011 / Ciekawe, Różne, Rozwój

Przeglądając zawartość nieużywanego od 3 lat laptopa, przyszło mi do głowy by skrobnąć parę słów o negocjacjach.

Kiedyś przygotowałem na jedno ze szkoleń slajd pod tytułem „7 częstych błędów negocjacyjnych”. A dziś się tym zachwyciłem.

1. Myślenie, że w negocjacjach decyzje podejmowanie są świadomie i logicznie.
Prześmiewczo można dodać, że w ogóle myślenie może okazać się zgubne. Zwłaszcza liniowe. Pułapka jak ta lala. Przyzwyczajenie, że A musi prowadzić do B.  Załóżmy, że delikwent chcąc osiągnąć zamierzony efekt składa propozycję zmierzającą jego zdaniem do B.
I widzi liniowo tylko jeden sposób osiągnięcia tego. Sprzeciw drugiej strony poprowadzi do prób udowadniania racji, etc.
Decyzje są oparte na emocjach. Jeśli kogoś oplujesz, to nawet jeśli logicznie twoja propozycja ma sens biznesowy… Sam sobie dopowiedz.

2. Planowanie kompromisu jako dopuszczalnej możliwości
3. Używanie strategii win-win
Konsensus jest efektywniejszy, bo to jest prawdziwe win-win. Kiedy zamiast katalogu ustępstw, obie strony dochodzą do satysfakcjonujących rozwiązań patrząc przez pryzmat co zyskają razem.

4. Spotykanie się z niewłaściwymi ludźmi
Uwierz mi. Są ludzie, z którymi nie ma sensu negocjować.

5. Dążenie do zamknięcia za wszelką cenę
Robienie rzeczy za wszelką cenę prowadzi do: szarżowania, manipulowania, niejasnej oceny sytuacji, podejmowania decyzji obarczonych dużym ryzykiem błędu. Jeśli człowiek coś musi za wszelką cenę, zachowuje się zwyczajnie głupio.
Wyjdź na ulicę w małym mieście o 3 ciej w nocy i spróbuj kupić cięte kwiaty. Nakręcając się coraz bardziej na to, że musisz.

6. Ograniczona wizja lub jej brak
Jeśli fizycznie, sensorycznie nie widzą dokąd mają dojść, będą się kręcić w kółko. Z iluzją, że coś osiągają. I to wykracza bardzo poza zagadnienie negocjacji.

7. Nie dostrzeganie olbrzymich okazji.
To pochodna punktu pierwszego. Niestety logika niekoniecznie musi być naszym sprzymierzeńcem. Myślenie ogranicza i często nie dopuszcza do zobaczenia naprawdę wielkich okazji. Dla przykładu. Ludzie pracujący w korporacjach często nie potrafią dostrzegać okazji biznesowych wykraczających poza korporacyjne procedury. Dokładnie jak ktoś zarabiający 3000 złotych może mieć problem przy negocjowaniu zakupu samochodu wartego 500 razy więcej niż jego miesięczne dochody.

Jak uniknąć tych błędów? Nauczyć się mieć szeroko otwarte zmysły na zachowania, język, gesty, strategie, sposoby argumentacji drugiej strony.

NQ Biznesu zbliża się. To będzie wielkie wydarzenie. Jeśli tematyka tego artykułu coś w Tobie porusza, tym bardziej bądź.

Możesz też skomentować ten wpis na Facebooku

1 komentarz do “7 błędów negocjacyjnych”

  1. hanabarbera napisał(a):

    …ja też kiedyś się zachwyciłam…i tworzę moich „siedembledowglownych”…jak myslisz skad jest „pierwowzór”…???Pozdrawiam.HBN

Dodaj komentarz