My Writing. My Thoughts

Jak obniżyć ceny domen?

/ Styczeń 10th, 2019 / Jeszcze brak komentarzy » / Rozwój

Jest taki wynalazek jak domena internetowa, prawda? Dzięki temu możemy mieć ładne własne strony w sieci i e-maile. Plus parę innych fajnych dodatków.

Może się komuś z Was przyda to co właśnie napiszę, ale spędziłem sporą część dnia na remanencie zarejestrowanych domen dla różnych projektów. A że było tego ze 30 sztuk to generowało od lat nieco zbędnych kosztów.
Wstyd się przyznać, ale wciąż zdarzało mi się płacić nawet 123 zł rocznie za domenę z końcówką .pl. A można zdecydowanie taniej.

W ferworze pracy…

Ale kiedy wcześniej zaglądałem do panelu administracyjnego u rejestratora i okazywało się, że mam wysyłać wniosek o zmianę listem papierowym do nich, a oni mi odeślą (też papierowym listem) kody do zmiany rejestratora… to jakoś mi się odechciewało.

Wreszcie dziś zabrałem się za to na serio. Remanent przeprowadzony. Redukcja kosztów o 70%: więcej niż kilkaset złotych rocznie. Czuję się lżejszy. Sporo się dziś nauczyłem. Jeśli ktoś potrzebuje pomocy w tej sprawie, niech do mnie pisze.

Jeśli chodzi o łączenie dobrej jakości usług to ekstra jest SeoHost.pl Korzystałem z nich już parę lat, a dziś przeniosłem większość domen.
Zmiana ceny ze 123 zł na 49 zł za przedłużenie .pl to fajna sprawa, prawda?

Mam też paru antyfaworytów, z których już nigdy nie skorzystam. Nie będę ich wymieniał z nazwy…

Guma. Niespodzianka z rana.

/ Grudzień 14th, 2018 / Jeszcze brak komentarzy » / Rozwój

Jadę dziś na szkolenie. Zaplanowałem przyjazd godzinę wcześniej. Lubię  być wcześniej. Na drodze nr 7 tuż przed wjazdem do Gdańska pomyślałem sobie: „że też dzień zaczął się bez niespodzianki”. 
Uważaj o co prosisz…

5 minut później musiałem zjechać z drogi, bo złapałem gumę.
Otworzyłem bagażnik, przytargałem zapas i klucz. Poluzowałem śruby… i uświadomiłem sobie, że mam popsuty lewarek. Zacząłem zatrzymywać samochody. Ponad 30 nie zatrzymało się…

Fajnie, że są dobrzy ludzie na tym świecie…

To był cały, pełen niespodzianek dzień.

Okna i Drzwi na Czasie

/ Grudzień 12th, 2018 / Jeszcze brak komentarzy » / Rozwój

Myśl dnia:
„Nie napiszesz kolejnego rozdziału książki, wciąż czytając poprzedni”.

Dzień zaczął mi się od śmiesznej sytuacji podczas transmisji LIVE o 8.45. Gadam sobie z ludźmi w najlepsze na Facebooku, a tu wyskakuje mi okienko Messengera z wiadomością: „Jak już podjedziesz do nas to zadzwoń do pani Sylwii…”.
A w mojej głowie pojawiła się myśl: „Czy ja coś pochrzaniłem? Przecież szkolenie w Gdańsku prowadzę jutro i pojutrze”. Mam tam jechać dziś?
To był błyskawiczny test z opanowania emocji… Parę minut później, już po zakończeniu transmisji sprawdziłem… Uff. Na 100% zaczynam jutro.

Dziś odwiedził mnie Jacek z firmy Techman Okna I Drzwi Na Czasie przejechał do mnie dziś 200 km (z powrotem też ma 200 km) by pogadać o strategiach rozwijania biznesu. To się nazywa determinacja!
Z mojej perspektywy bardzo ciekawa rozmowa o tym jak osiągać cele, działać ponad granicami, optymalizować i skalować działania oraz pomagać sobie poprzez media społecznościowe. A także o tym że rozwiązań nie znajdujemy wśród problemów tylko kiedy szukamy na zewnątrz.

Jacek, masz fantastyczne pomysły. Wierzę, że osiągniecie co najmniej 10x więcej niż myślałeś. Fenomenalnie się rozmawia z ludźmi, którzy wiedzą czego chcą.

Po spotkaniu z Jackiem

Memuar

/ Grudzień 11th, 2018 / 1 komentarz » / Rozwój

Myśl dnia:
„Rób teraz albo nie rób wcale. Jutro to NIGDY innymi słowami”

A gdyby tworzyć coś w rodzaju dziennika? Myślałem, że Twitter mi do tego posłuży, ale 140 znaków to stanowczo za mało. Sprawdzam tutaj. Robiąc Intuicje dla Was.

Dziś w facebookowym lajwie mówiłem o niepowodzeniach w małżeństwie i jak tego uniknąć. 50% ludzi się rozwodzi. W drugim małżeństwie 60%. W trzecim ponad 70%. Optymistyczne? Jasne. To znaczy że połowa daje radę już w pierwszym związku małżeńskim. Aż 40% ogarnia temat w drugim. A jedna trzecia uczy się czegoś w trzecim. Fajnie co?

Opcje kontra zasady. Jest ich dwoje czy więcej w tym związku?

W tym inspirowanym wywiadem z Esther Perel filmie mówię o tym, że podstawowe pytanie jakie ludzie mają sobie zadać to: „czy małżeństwo to związek dwojga ludzi czy dwóch rodzin?”.

I już po nagraniu przyszło mi na myśl, że MAŁŻEŃSTWO to od zawsze była PRAGMATYCZNA INSTYTUCJA, mająca na przykład na celu połączenie majątków rodzin. W związku z tym, żądanie od rodzin żeby nie wtrącały się w życie małżonków jest bez sensu.

Bo właśnie po to małżeństwo zostało stworzone, żeby starzy się wtrącali i mówili im jak mają żyć. A jak się komuś nie podoba, to niech wymyśli sobie inną nazwę na związek. Przecież absurdem byłoby żądać od kogoś by używał nazwy POMNIK w odniesieniu do żywej ROŚLINY. 

A w ogóle to od dziś wracam do jedzenia tylko VEGE. Małe porcje. Plus stałe godziny: 6, 9, 12, 15, 18. A jeśli wstanę np. o 7, to pierwszy posiłek już był i następny o 9. Jest w tym parę celów: uregulowanie melatoniny, lepsze spanie, efektywniejszy dzień, fajniejsza waga.

Dziękuję mój pamiętniczku za dziś. Do jutra.

  Co tu się dzieje?